norwich terrier
pielęgnacja

Pielęgnacja sierści i przygotowanie do wystawy naszego pieska  to zadania stosunkowo proste pod warunkiem że:
            -  znamy, rozumiemy i czujemy wymagania stawiane przez standard rasy;  
            -  mamy choćby niewielką praktykę w trymowaniu bez pomocy przyrządów, czyli po prostu w skubaniu sierści palcami. 

Fryzura domowa pieska do towarzystwa.
Niezbędne minimum to wyczesanie sierści raz na tydzień i kąpiele w zależności od potrzeb i upodobania. Skubanie na krótko dwa razy w roku: wiosną i jesienią. Przy cotygodniowym czesaniu w zależności od potrzeb przystrzyga się  nożyczkami sierść wokół łapek i przy genitaliach, przycina pazury. Można  też usunąć  martwe długie włosy przy pomocy zgrubnego trymera. Tyle trzeba, aby utrzymać sierść pieska ładną i w dobrej kondycji.

Fryzura wystawowa to jest całkiem inna bajka. Tu trzeba o wiele więcej wysiłku i dużo systematycznej pracy.   Najtrudniejsza w pielęgnacji jest sierść ta najbardziej wartościowa, szorstka i twarda. Nad najpiękniejszą fryzurą  pracujemy stale, równo przez okrągły rok. Skubiemy pieska w  regularnych odstępach czasu. Usuwamy tylko najdłuższy włos. Tworzy się w ten sposób wiele warstw sierści o włosie różnej długości, im częściej skubiemy, tym poszczególne warstwy mniej wyraźne, sierść wygląda zawsze świeżo,  bardzo gęsta i żywa.  Na początku  łatwiej jest, gdy skubiemy pieska rzadziej, w większych odstępach czasu, wtedy poszczególne warstwy sierści łatwiej nam odróżnić. Potem, w miarę nabierania wprawy, skubiemy pieska coraz częściej, optymalnie raz w tygodniu.
A potem ani się obejrzymy gdy w miarę nabywania umiejętności,  skubiąc pieska,  mimochodem  próbujemy optycznie to i owo zatuszować a co innego podkreślić . . .   I o to chodzi!  Zważmy też, że biegłość w trymowaniu osiągnąć możemy tylko przez praktykę. Nie trzeba się bać, tylko próbować, próbować, próbować. Śmiało! To tylko sierść, w najgorszym razie przecież i tak odrośnie. Równie piękna!

c.d.n.